Dla kogo jest terapia DDA :Dorastanie w rodzinie z problemem alkoholowym wpływa destrukcyjnie nie tylko na okres dzieciństwa i dojrzewania.
Ponieważ potrafi rzutować na całe dorosłe życie. Dysfunkcyjne schematy emocjonalne i behawioralne zagnieżdżają się w organizmie, oplatając rdzeń.
Rosną wraz z człowiekiem i wzmacniają się z biegiem lat. Samemu bardzo trudno je zauważyć, a tym bardziej zmienić.
SYNDROM DDA – CO TO JEST ?
DDA, czyli Dorosłe Dziecko Alkoholika. To dorosła osoba, która wychowywała się w rodzinie dysfunkcyjnej.
Oznacza to system rodzinny, w którym podstawowe potrzeby dziecka nie mogły być zaspokojone ze względu na dysfunkcję, jaką jest na przykład uzależnienie co najmniej jednego rodzica.
Rozwój psychiczny dziecka i naturalne emocjonalne wzrastanie nie mogło być możliwe ze względu na szereg czynników wywołujących stres. Głównym z nich jest brak poczucia bezpieczeństwa, a wręcz nieustanne poczucie zagrożenia – odczuwane zarówno w dzieciństwie, jak i później w dorosłości.
Pijany rodzic sprawia, że przewidywalne życia znika z pola widzenia – gdyż zastępuje je chaos, niepewność, brak jasnych reguł i granic, napięcie.
Te uczucia i doznania zapisują się w ciele. Nie mijają, kiedy sytuacja zagrożenia również się kończy – gnieżdżą się pod skórą w dorosłym życiu, pisząc kontynuację dziecięcej historii bez naszego wpływu.
ŻYCIE PRZESZŁOŚCIĄ W TERAŹNIEJSZOŚCI
to straumatyzowane dziecko uwięzione w ciele dorosłego.
Choć obecnie sytuacja powodująca długotrwały stres (pijący, używający substancji psychoaktywnych rodzic/ opiekun) już nie istnieje, ciało czuje się utknięte w tej historii.
Doświadczenie traumy relacyjnej czy przemocy powoduje szereg negatywnych konsekwencji, które w dorosłym życiu odkładają się cieniem na codziennym funkcjonowaniu.
Uzależnienie rodzica w dzieciństwie powoduje życie w domu, gdzie emocje są tłumione, dominuje lęk, potrzeby nie są zaspokajane, granice nie są przestrzegane.
Potencjał prawidłowego wzrostu dziecka zostaje zahamowany – a dziecko, które zostaje w dzieciństwie zaniedbane, staje się zaniedbującym siebie dorosłym.
Osoba z syndromem DDA nadal żyje w napięciu, skupia się na potrzebach innych – ratuje, opiekuje się.
W przeszłości wszystko kręciło się wokół uzależnionego rodzica. W dorosłości powielany jest ten schemat.
DDA – SYMPTOMY
Osoby DDA nie dbają o siebie, funkcjonują w sposób zadaniowy, zostawiając swoje potrzeby na szarym końcu. W relacjach przedkładają potrzeby innych ponad swoje.
Mają trudności z wyrażaniem emocji, stawianiem granic. Odczuwają silna potrzebę kontroli, mają trudności w relacjach, nie panują nad swoimi emocjami.
Mają problem z nazywaniem swoich uczuć, ale też ich doświadczaniem. Trudno im puszczać” kontrolę i dać się ponieść emocjom.
Spontaniczność może być przerażająca.
Doświadczanie emocji w dzieciństwie było zagrażające – trzeba było walczyć, uciekać, być czujnym, wykonywać zadania, działać.
Osoby z syndromem DDA nauczyły się zatem, że to pomaga im przetrwać. W dorosłym życiu mogą blokować swoje emocje.
Może to prowadzić do chorób, wybuchów złości, zaburzeń psychicznych, odczucia permanentnej pustki, braku kontaktu ze sobą – a przez to trudnością w podejmowaniu decyzji, kierowaniu swoim życiem.
Kontrola emocji może tez przejawiać się w nieustannym analizowaniu rzeczywistości, chęci przewidywania przyszłości czy kreowaniu czarnych scenariuszy. To mechanizm obronny, który w dzieciństwie spełniał ważną funkcję.
Dziecko, które może przewidzieć co się wydarzy w nieprzewidywalnym domu, ma szansę na przetrwanie. Niestety w dorosłości schemat ten nie spełnia już swojej funkcji. Nie jest potrzebny i blokuje rozwój życiowy.
Osoby z syndromem DDA mają trudności w relacjach. Często odczuwają lęk przed porzuceniem czy zranieniem.
Trudno im stawiać granice, przez co inne osoby je nadużywają, wykorzystują. Niełatwe jest dla nich komunikowanie swoich emocji i potrzeb – często duszą je w sobie.
Zaniedbują swoje potrzeby na rzecz innych, przez co narażają się na odczuwanie frustracji i poczucie bycia mniej ważnym. Boją się bliskości, ponieważ kojarzy im się z zagrożeniem.
TERAPIA DDA
Dzięki psychoterapii dla osób z syndromem DDA możliwe jest przepracowanie traumatycznych doświadczeń z dzieciństwa.
Dotarcie do rdzennego bólu i oswojenie go, pozwoli zamknąć dziecięce rany i uwolnić się od trudnej przeszłości. Terapia pozwoli odzyskać sprawczość i kontrolę nad swoim życiem.
Poprzez terapię indywidualną lub/i grupową można zobaczyć i zmienić niesłużące już zdrowiu schematy funkcjonowania wyniesione z domu rodzinnego.
Bezpieczna relacja terapeutyczna pozwoli na doświadczenie trudnych emocji w atmosferze ciepła, przyjęcia i akceptacji.
Czuły świadek dla bolesnych historii dziecięcych jest niezbędny, aby mogły one ujrzeć światło dzienne. I możliwe, że po raz pierwszy w życiu zostać usłyszane, zaopiekowane – nie samotne, jak wcześniej.
Terapia DDA pozwala uzyskać wsparcie, przeżyć więziony przez lata wewnętrzny ból. Zobaczyć swoje schematy emocjonalne i relacyjne, a także je zmieniać (szczególnie w psychoterapii grupowej).
Dzięki terapii DDA możliwe jest zyskanie większego połączenia ze sobą – a co za tym idzie, odczuwanie swoich emocji.
Terapia DDA pomaga w nazywaniu, doświadczaniu i wyrażaniu uczuć. Dzięki temu możliwe jest dbanie o swoje potrzeby, nauka komunikowania ich w relacjach.
Terapia uczy dbania o siebie, zamiast stawiania na pierwszym miejscu innych. To miejsce, gdzie można zobaczyć i poczuć siebie.
Ujrzeć, czego potrzebuję i po to sięgać – podejmować w życiu dobre dla siebie decyzje płynące z wewnętrznej intuicji.
To powrót do siebie, a co za tym idzie – do pełniejszego życia ze sobą i z innymi.
Jeżli interesuje Cię terapia DDA w Almalibre terapia Warszawa
Więcej artykułów dotyczących DDA: Wewnętrzne dziecko….
