Terapia Uzależnień Warszawa

Mickiewicza 52/3, 01-650 Warszawa

608 – 792 – 445
almalibre@almalibre.pl

Czy jestem uzależniony? Objawy uzależnienia

Uzależnienie od alkoholu, narkotyków, innych substancji psychoaktywnych czy czynności (hazard, zakupoholizm, pracoholizm) od dawna widnieją w klasyfikacji medycznej jako jednostki chorobowe. Oznacza to, że wszystkie te nałogowe czynności są w jakimś stopniu do siebie podobne – mają zbliżoną charakterystykę, podłoże czy rozwój (fazy rozwoju uzależnienia). Czynnik, który jednak najbardziej wpływa na fakt, że uzależnienie jest postrzegane jako choroba, to charakterystyczne objawy, podobne w uzależnieniu każdego rodzaju, bez znaczenia jakiej substancji czy czynności dotyczy.

Uzależnienie charakteryzuje 6 specyficznych objawów.
Dzięki dokonaniu autodiagnozy i przeanalizowaniu występujących objawów uzależnienia u danej osoby, można określić, kiedy nałogowe zachowanie jest „tylko” nadużywaniem, a kiedy już chorobą.

Mimo tego, że objawów jest 6, wystarczy posiadać co najmniej 3 z nich, aby stwierdzić uzależnienie od alkoholu. Dokonując diagnozy, warto wziąć pod uwagę ostatni rok życia- czyli prześledzić, jak przez miniony rok picia alkoholu, brania narkotyków czy nadmiernego grania hazardowego wyglądał obraz nałogowych zachowań.

Objawy uzależnienia / objawy alkoholizmu

  1.  Zmianę tolerancji na substancję lub czynność
  2. Występowanie silnego pragnienia lub przymusu zażywania substancji lub wykonywania nałogowej czynności
  3. Upośledzenie kontroli zażywania substancji lub wykonywania czynności
  4. Zespół abstynencyjny po odstawieniu substancji lub zmniejszeniu jej ilości
  5. Kontynuowanie nałogowego zachowania mimo świadomości o jego szkodliwości
  6. Silna koncentracja własnego życia wokół czynności związanych z zażywaniem substancji, jej zdobywaniem czy łagodzeniem nieprzyjemnych objawów jej zażywania

Zmiana tolerancji

Ludzki organizm posiada zdolność do przystosowywania się do sytuacji i warunków, które są stałe, powtarzalne. Jeśli ktoś regularnie pije alkohol lub zażywa narkotyki, jego organizm „przyzwyczaja się” do przyjmowanej dawki substancji. Ostatecznie dochodzi do momentu, w którym krzyczy: „chcę więcej!”, ponieważ dotychczasowa ilość alkoholu czy narkotyków nie jest już wystarczająca. Ustalona wcześniej norma się podniosła, i aby wywołać ten sam efekt upojenia czy osiągnąć stan „odlotu”, trzeba zażywać coraz większe dawki.
Spożywanie coraz większych ilości narkotyków czy alkoholu jest niepokojącym objawem uzależnienia, informującym o tym, że obecność substancji uzależniającej w organizmie stała się normą.
Diagnostycznym jest również spadek tolerancji – sytuacja, w której organizm w pewnym momencie się buntuje, nie mogąc przyjmować tyle narkotyku, ile dotychczas przyswajał. Po czasie zatem tolerancja spada – osoba uzależniona może osiągnąć stan upojenia wypijając mniej niż kiedyś, co również jest bardzo niepokojącym stanem, alarmującym o tym, że organizm jest wyczerpany i niezdolny do dotychczasowego funkcjonowania.

Pragnienie, głód, chęć zażycia substancji

Typowym objawem uzależnienia jest odczuwanie chęci napicia się alkoholu, zażycia narkotyku czy grania, w przypadku patologicznego hazardu. Osoby z problemem alkoholowym odczuwają potrzebę napicia się alkoholu, ujawniającą się w różnych sytuacjach życiowych – najczęściej jednak w momentach stresu, napięcia, ale także euforii czy nudy. Jej intensywność może być różna – od myśli „wypiłbym jedno piwo” do „jeśli zaraz się nie napiję, to umrę”- w tym drugim przypadku, jest to nie chęć wypicia, a już silny, uporczywy przymus. Chęć czy przymus wypicia alkoholu ujawnia się np. poprzez szukanie okazji do picia, które mogą kryć się pod postacią inicjowania awantur w celu znalezienia usprawiedliwienia dla zakupienia alkoholu i uzyskania upragnionej, chwilowej ulgi w napięciu.

Upośledzenie kontroli nad zażywaniem

U osób uzależnionych bardzo długo utrzymuje się myślenie, że mogą kontrolować swój nałóg. Często słyszy się: „mogę przestać kiedy chcę”, „wcale nie muszę pić cały czas”, „to ja mam nad tym kontrolę, nie alkohol”. Jest to niestety najczęściej iluzja będąca elementem mechanizmów uzależnienia. Osoby uzależnione w pewnym momencie nie są w stanie decydować o ilości zażywanej substancji, a także momencie przerwania jej spożywania. Niekiedy próbują kontrolować swoje picie, udowodnić sobie tzw. „silną wolę”, poprzez np. wszycie esperalu, zmianę mocniejszego alkoholu na słabszy, czy liczne obietnice o utrzymywaniu abstynencji. Najczęściej jednak są to próby nieudane, świadczące o tym, że nałóg wymknął się spod kontroli. Dowodem na brak kontroli są np. ciągi alkoholowe kiedy rozpoczęte picie trudno zakończyć, przez co trwa kilka dni, tygodni, miesięcy a nawet jeszcze dłużej.

Zespół abstynencyjny

Objawy abstynencyjne (inaczej odstawienne) pojawiają się, kiedy osoba uzależniona zmniejsza dawki wypijanego alkoholu czy zażywanych narkotyków, lub całkowicie rezygnuje z picia/brania. Najczęściej pojawia się on rano, kiedy organizm dochodzi do siebie i trzeźwieje, oczyszczając się z toksyn substancji psychoaktywnych. Przyzwyczajony do trucizny organizm reaguje szokiem, zaburzeniem nałogowej homeostazy – pojawiają się wtedy różne nieprzyjemne dolegliwości, zarówno fizyczne jak i psychiczne. Są to m.in.: bóle mięśni, nadmierna potliwość, mdłości, wymioty, suchość w ustach, brak apetytu, problemy ze snem, drżenia rąk, różnego rodzaju lęki, odczuwany niepokój. W takich sytuacjach mogą pojawić się także stany ostrzejsze, takie jak delirium czy padaczka alkoholowa, co jest przejawem zaawansowanego uzależnienia.

przeczytaj także: zespół amotywacyjny

Kontynuowanie nałogu mimo wiedzy o szkodach

Człowiek zdrowy- którego umysł nie jest zmącony uzależnieniem- kiedy robi coś, co mu szkodzi i powoduje w życiu nieprzyjemne konsekwencje, po prostu przestaje to robić. Wyciąga logiczne wnioski: „to mi nie służy- muszę to zmienić”. Niestety inaczej sprawa wygląda u osób uzależnionych- ponoszą one liczne szkody zarówno zdrowotne, jak i psychiczne, mimo informacji od lekarza o tym, że ze względów zdrowotnych należy odstawić alkohol czy narkotyki. O potwierdzeniu tego objawu świadczy zatem to, że picie alkoholu jest kontynuowane, mimo wiedzy, że istniejące wrzody żołądka, podwyższony poziom cukru we krwi, nadciśnienie, problemy z wątrobą czy trzustką – są wynikiem właśnie picia alkoholu. Do takich dolegliwości zaliczają się również te ze sfery psychicznej, np. drażliwość, obniżony nastrój, a wręcz zdiagnozowana depresja- jeśli ktoś wie, że picie źle wpływa na jego samopoczucie, a mimo tego dalej pije, świadczy to o występowaniu tego objawu.

Czytaj więcej: psychika alkoholika 

Silna koncentracja życia wokół nałogu

Osoba uzależniona organizuje sobie życie w taki sposób, by sprzyjało piciu alkoholu, graniu czy zażywaniu narkotyków. Nałogowe czynności stają się bardzo ważne, a często nawet najważniejsze w życiu uzależnionego- nierzadko przekształcając się w jedyny, aktualnie realizowany cel życia. Na skutek picia czy zażywania narkotyków, osoba uzależniona zaczyna zaniedbywać sfery swojego życia, które niegdyś stanowiły dla niej dużą wartość- opuszcza dni pracy, nie spędza czasu z dziećmi, nie poświęca tyle energii i czasu jak dawniej na swoje zainteresowania, traci przyjaciół i znajomych, ponieważ nie podtrzymuje z nimi kontaktu. Osoba uzależniona nie podąża za hierarchią swoich potrzeb i wartości- ważną potrzebą staje się picie czy branie narkotyków, i temu podporządkowuje większość swojego czasu i uwagi (zdobywa alkohol, pije lub łagodzi nieprzyjemne objawy picia). Osoba uzależniona gubi gdzieś sens swojego życia, który wcześniej był wyraźny- zamiast tego koncentruje się na nałogu, będąc jednocześnie przekonaną o tym, że wszystkie obowiązki dopełnia i „nic złego się nie dzieje”.

przeczytaj także: mechanizmy uzależnienia

Autodiagnoza uzależnienia wymaga przyjrzenia się swojemu życiu i jego ważnym sferom, co nie jest emocjonalnie łatwym doświadczeniem. Jest jednak niezbędne do tego, by wprowadzić zmiany i zacząć żyć w sposób, który będzie prowadził do szczęścia i harmonii, oddalając chaos i destrukcję.

Niekiedy trudno samemu dokonać autodiagnozy. Luki w pamięci, brak koncentracji, urwane filmy, a także ciągle aktywne mechanizmy uzależnienia zniekształcające rzeczywistość mogą w niektórych przypadkach być przeszkodą w adekwatnym postawieniu diagnozy. Dlatego w przypadku wątpliwości, warto zgłosić się do specjalisty- terapeuty uzależnień czy psychiatry, który pomoże wziąć pod lupę nałogowe czynności. Dzięki pytaniom, które nakierują na właściwy tor, łatwiej wspólnie obejrzeć swoją aktualną sytuację i adekwatnie ją ocenić- a dzięki temu również zastosować odpowiednią do diagnozy, profesjonalną pomoc.